MŚ koszykarek: Miejsca 13-16: Chinki i Argentynki wreszcie wygrały

Chinki wygrały po raz pierwszy na mistrzostwach świata w Czechach. Reprezentantki Kraju Środka pokonały po niezwykle emocjonującym spotkaniu Senegalki 71:69 i zagrają w środę o 13. miejsce na czempionacie. Ich rywalkami będą Argentynki, które potrzebowały dogrywki, by ograć drugi zespół z Afryki Mali 74:69.

W tym artykule dowiesz się o:

Kto oglądał poprzednie spotkania Chinek mógł przecierać oczy ze zdumienia, bo dotąd nieporadne i słabo dysponowane koszykarki, wyskoczyły z fantastyczną dyspozycją. Minęła nieco ponad minuta gry, a Azjatki prowadziły już 8:0. Senegalki wprawdzie nie złożyły broni, przełamały swoją ofensywną niedole i nieco zmniejszyły rozmiary poniesionych niespodziewanie szybko strat. Bynajmniej nie oznaczało to końca dominacji podopiecznych Su Fengwu, rabunek punktowy Afrykanek podziałał na nie jak płachta na byka. Chinki, które w ataku tworzyły świetny kolektyw ponownie odskoczyły, a dzięki co najmniej nienagannej postawie w obronie nie pozwoliły Senegalkom na kolejny zryw.

Wraz z nadejściem drugiej kwarty despotyczna władza Chinek została przebita, rozjuszone zawodniczki Moustaphy Gaye przedarły się przez szczelny mur. Jako pierwsza uczyniła to Aya Traore, pozostałe koszykarki poszły w sukurs. Tym samym przewaga topniała, choć się dwoiła, a nawet troiła Lijie Miao, bezskutecznie próbowała uchronić swoją ekipę przed tym, co nieuchronne. Niespełna trzy minuty przed końcem pierwszej połowy Senegalki po raz pierwszy posmakowały prowadzenia, ale na przerwę w nieco lepszych nastrojach schodziły reprezentantki Kraju Środka, bo znó przypomniała o sobie charakterna Miao.

Po przerwie zażartej walki kontynuacja. Żadna bowiem z drużyn sprzedać tanio skóry nie zamierzała, toteż trudno było znaleźć okazję na podryg wart więcej niż dwa lub trzy oczka. Wynik wciąż oscylował w granicach remisu, do gry włączyły się dotychczas mniej widoczne koszykarki, będące w cieniu liderek. Afrykankom sporo krwi napsuły Nan Chen oraz Dan Liu, zaś Marie Sy stanowiła wielkie zagrożenie dla podopiecznych Fengwu. Trzecia odsłona nie przyniosła rozstrzygnięcia, choć Chinki nieco umocniły się na prowadzeniu.

Ostatnia odsłona zapowiada się więc emocjonującą, kibice oczekiwali wielkiego spektaklu, lecz nieco się przeliczyli. Zmęczone koszykarki Gayego wyraźnie odstawały, nie miały już w sobie takich pokładów energii, jak w partii poprzedniej. Azjatki kilkakrotnie więc odskakiwały, ale nie potrafiły pójść za ciosem, przechylić szali na swoją stronę pewnie i rozwiać wszelkie wątpliwości znacznie szybciej. Wprawdzie Miao i Chen oraz Hanlan Zhang robiły co mogły, ale nie tworzyły scalonego monolitu. Tym samym nawet najmniejszy zryw Traore lub innej reprezentantki Senegalu okazywał się szalenie groźny, niebezpieczny dla końcowego sukcesu. Chinki wytrzymały jednak napór, wyszły z tej batalii obronną ręką, dziewięć sekund przed końcem po dwóch celnych osobistych Miao mogły się cieszyć ze zwycięstwa, bo prowadziły już pięcioma oczkami. Afrykankom wystarczyło tylko czasu na zmniejszenie rozmiarów porażki do dwóch punktów, za trzy celnie rzuciła bowiem Awa Gueye.

Wspomniana wielokrotnie Miao odegrała kluczową rolę w tym spotkaniu, poprowadziła swój dotąd nieokrzesany team do pierwszego triumfu na mistrzostwach świata w Czechach. Miao zdobyła aż 22 punkty, zebrała 5 piłek i miała 3 asysty. Warto dodać, że rzucała na wyśmienitej skuteczności - trafiła wszystkie osiem rzutów za dwa. W ekipie z Afryki pierwsze skrzypce odgrywała Traore, która zanotowała 17 punktów i 4 zbiórki. Wspierała ją Gueye, autorka 16 oczek i również 4 zbiórek.

Chiny - Senegal

71:69

(19:8, 12:22, 20:18, 20:21)

Chiny: Lijie Miao 22, Nan Chen 14, Dan Liu 13, Zengyu Ma 11, Hanlan Zhang 4, Xiaoli Chen 3, Fan Zhang 2, Xin Guan 2.

Senegal: Aya Traore 17, Awa Gueye 16, Astou Traore 14, Marie Sy 10, Fatou Dieng 6, Aminata Diop 4, Salimata Diatta 2, Diodio Diouf 0, Oumoul Sarr 0, Bineta Diouf 0.

W drugim meczu drużyn co najmniej upokorzonych, próbujących jeszcze bronić swojego honoru, ku zdumieniu wszystkich emocji było co niemiara. Batalia egzotycznych narodowości początkowo toczyła się pod dyktando Argentynek. Bynajmniej nie dlatego, że tworzyły monolit niezachwiany, ale po prostu miały dwie kapitalnie dysponowane zawodniczki. Mowa o Carolinie Sanchez i Marianie Cava, które już po pierwszej kwarcie miały na swoim koncie dwucyfrową liczbę punktów. Koszykarki z Afryki trzymały się jednak blisko Albicelestes, nie pozwoliły im na rozwinięcie skrzydeł w całej okazałości.

Argentynki nie dawały jednak za wygraną, nie odpuszczały, spróbowały jeszcze kilkakrotnie rozbić Malijki, zadać cios decydujący jeszcze przed przerwą. Do tej akcji włączyły się inne zawodniczki, dysponujące mniejszymi możliwościami, ale próbujące okazać się choć trochę przydatne. I przez kilka minut zdawało to egzamin, bo w pewnym momencie team z Ameryki Południowej wygrywał ośmioma punktami. Djénébou Sissoko i Djene Diawara wybiły jednak te marzenia przeciwniczkom. Dość powiedzieć, że wraz z partnerkami z ekipy zatrzymały Argentynki, to w dodatku same nabrały rozpędu, ekspresowo zniwelowały niemal cały deficyt. Ostatecznie słowo należało jednak do podopiecznych Eduardo Pinty, które w ostatniej sekundzie zdołały jednak wyrwać się spod afrykańskiego jarzma.

Po przerwie wciąż zabawa w kotka i myszkę. Ta druga rola przypadła Argentynkom, które choć wkładały wiele sił, próbowały różnych sposobów, to jednak nie znalazły wytrychu, by wreszcie uwolnić się od oponentek, uzyskać bezpieczną przewagę i kontrolować przebieg. Trzecia kwarta była niemalże kopią drugiej partii. Tym razem również lepiej z bloków startowych wyszły Albicelestes, niektórym się zdawać mogło, że to jest w końcu moment na zadanie potężnego uderzenia, ale nikt się takiego nie doczekał. Zamiast tego Diawara znów dała swoim koleżankom sygnał do przebudzenia, wymusiła u nich podryg, dzięki któremu Malijki dopisały do swojego dorobku kilka punktów, zmniejszyły też przewagę rywalek. Wielokrotnie Afrykanki zbliżały się na odległość jednego oczka, ale jakoś nie mogły się przełamać i wyjść samemu na prowadzenie.

Dopiero w ostatniej partii, za sprawą wspomnianej wcześniej Diawary, podopieczne Hervé Coudray przeskoczyły w zdobyczy punktowej Argentynki, nieco ponad pięć minut przed końcem wygrywały 63:56 i zanosiło się na sporą niespodziankę. Sanchez i spółka ani śniły o porażce, za wszelką cenę chciały pokazać, że w Czechach nie są jednym z najgorszych zespołów. Toteż szybko znalazły w sobie motywację i energię do działania, natychmiastowego rzecz jasna, bo tutaj nie było już mowy o stopniowym niwelowaniu strat. Malijki tymczasem niemiłosiernie pudłowały, piłka była nieposłuszna, nic nie dawały nawet zbiórki w ofensywie, nie udało im się przez cztery minuty poprawić swojego dorobku. Kiedy się przebudziły był już remis, utrzymał się już do końca spotkania.

Doszło więc do dogrywki, która pokazała, kto umiejętniej szafował siłami, kto zostawił w sobie resztki sił, bo przecież w kościach zawodniczki miały trzy mecze grupowe. W doliczonym czasie gry bezapelacyjnie lepiej prezentowały się Albicelestes, szalenie skuteczne i nieźle grające w obronie. Koszykarkom z Czarnego Lądu nie udało się wyjść z kryzysu, które dopadł je pod koniec czwartej odsłony, zmuszone zapłaciły frycowe.

Mali - Argentyna

69:74

(22:28, 17:14, 15:14, 11:9, d. 4:9)

Mali: Djene Diawara 18, Nassira Traore 11, Hamchetou Maiga Ba 10, Diana Leo Gandega 9, Djenebou Sissoko 7, Naignouma Coulibaly 6, Fatoumata Bagayoko 3, Meiya Tirera 3, Astan Dabo 2, Aissata Boubacar Maiga 0.

Argentyna: Carolina Sanchez 21, Marina Cava 13, Paula Reggardio 9, Marcela Paoletta 6, Agostina Burani 5, Sandra Pavon 3, Debora Gonzalez 0, Alejandra Chesta 0, Melisa Cejas 0.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści

Cenimy Twoją prywatność

Kliknij "AKCEPTUJĘ I PRZECHODZĘ DO SERWISU", aby wyrazić zgodę na korzystanie w Internecie z technologii automatycznego gromadzenia i wykorzystywania danych oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez Wirtualną Polskę, Zaufanych Partnerów IAB (883 partnerów) oraz pozostałych Zaufanych Partnerów (405 partnerów) a także udostępnienie przez nas ww. Zaufanym Partnerom przypisanych Ci identyfikatorów w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, które wskazujemy poniżej. Możesz również podjąć decyzję w sprawie udzielenia zgody w ramach ustawień zaawansowanych.


Na podstawie udzielonej przez Ciebie zgody Wirtualna Polska, Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy będą przetwarzać Twoje dane osobowe zbierane w Internecie (m.in. na serwisach partnerów e-commerce), w tym za pośrednictwem formularzy, takie jak: adresy IP, identyfikatory Twoich urządzeń i identyfikatory plików cookies oraz inne przypisane Ci identyfikatory i informacje o Twojej aktywności w Internecie. Dane te będą przetwarzane w celu: przechowywania informacji na urządzeniu lub dostępu do nich, wykorzystywania ograniczonych danych do wyboru reklam, tworzenia profili związanych z personalizacją reklam, wykorzystania profili do wyboru spersonalizowanych reklam, tworzenia profili z myślą o personalizacji treści, wykorzystywania profili w doborze spersonalizowanych treści, pomiaru wydajności reklam, pomiaru wydajności treści, poznawaniu odbiorców dzięki statystyce lub kombinacji danych z różnych źródeł, opracowywania i ulepszania usług, wykorzystywania ograniczonych danych do wyboru treści.


W ramach funkcji i funkcji specjalnych Wirtualna Polska może podejmować następujące działania:

  1. Dopasowanie i łączenie danych z innych źródeł
  2. Łączenie różnych urządzeń
  3. Identyfikacja urządzeń na podstawie informacji przesyłanych automatycznie
  4. Aktywne skanowanie charakterystyki urządzenia do celów identyfikacji

Cele przetwarzania Twoich danych przez Zaufanych Partnerów IAB oraz pozostałych Zaufanych Partnerów są następujące:

  1. Przechowywanie informacji na urządzeniu lub dostęp do nich
  2. Wykorzystywanie ograniczonych danych do wyboru reklam
  3. Tworzenie profili w celu spersonalizowanych reklam
  4. Wykorzystanie profili do wyboru spersonalizowanych reklam
  5. Tworzenie profili w celu personalizacji treści
  6. Wykorzystywanie profili w celu doboru spersonalizowanych treści
  7. Pomiar efektywności reklam
  8. Pomiar efektywności treści
  9. Rozumienie odbiorców dzięki statystyce lub kombinacji danych z różnych źródeł
  10. Rozwój i ulepszanie usług
  11. Wykorzystywanie ograniczonych danych do wyboru treści
  12. Zapewnienie bezpieczeństwa, zapobieganie oszustwom i naprawianie błędów
  13. Dostarczanie i prezentowanie reklam i treści
  14. Zapisanie decyzji dotyczących prywatności oraz informowanie o nich

W ramach funkcji i funkcji specjalnych nasi Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy mogą podejmować następujące działania:

  1. Dopasowanie i łączenie danych z innych źródeł
  2. Łączenie różnych urządzeń
  3. Identyfikacja urządzeń na podstawie informacji przesyłanych automatycznie
  4. Aktywne skanowanie charakterystyki urządzenia do celów identyfikacji

Dla podjęcia powyższych działań nasi Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy również potrzebują Twojej zgody, którą możesz udzielić poprzez kliknięcie w przycisk "AKCEPTUJĘ I PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub podjąć decyzję w sprawie udzielenia zgody w ramach ustawień zaawansowanych.


Cele przetwarzania Twoich danych bez konieczności uzyskania Twojej zgody w oparciu o uzasadniony interes Wirtualnej Polski, Zaufanych Partnerów IAB oraz możliwość sprzeciwienia się takiemu przetwarzaniu znajdziesz w ustawieniach zaawansowanych.


Cele, cele specjalne, funkcje i funkcje specjalne przetwarzania szczegółowo opisujemy w ustawieniach zaawansowanych.


Serwisy partnerów e-commerce, z których możemy przetwarzać Twoje dane osobowe na podstawie udzielonej przez Ciebie zgody znajdziesz tutaj.


Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać wywołując ponownie okno z ustawieniami poprzez kliknięcie w link "Ustawienia prywatności" znajdujący się w stopce każdego serwisu.


Pamiętaj, że udzielając zgody Twoje dane będą mogły być przekazywane do naszych Zaufanych Partnerów z państw trzecich tj. z państw spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego.


Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia, ograniczenia, przeniesienia przetwarzania danych, złożenia sprzeciwu, złożenia skargi do organu nadzorczego na zasadach określonych w polityce prywatności.


Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że pliki cookies będą umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W celu zmiany ustawień prywatności możesz kliknąć w link Ustawienia zaawansowane lub "Ustawienia prywatności" znajdujący się w stopce każdego serwisu w ramach których będziesz mógł udzielić, odwołać zgodę lub w inny sposób zarządzać swoimi wyborami. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności.