Nie będzie rekordu świata! Nieprawdopodobna seria Bayernu brutalnie przerwana

Zdjęcie okładkowe artykułu: PAP/EPA / SASCHA STEINBACH / Na zdjęciu od lewej: Thomas Mueller i Robert Lewandowski
PAP/EPA / SASCHA STEINBACH / Na zdjęciu od lewej: Thomas Mueller i Robert Lewandowski
zdjęcie autora artykułu

Mecz z przynajmniej jedną bramką dla Bayernu Monachium - w ostatnich miesiącach było to czymś oczywistym. Każda seria ma jednak swój koniec. Bawarczycy nie pobiją rekordu ustanowionego przed II wojną światową przez klub z Argentyny.

W tym artykule dowiesz się o:

Szokująca porażka z Borussia M'gladbach (0:5 w II rundzie Pucharu Niemiec - relacja TUTAJ>>) oznacza, że Bayern Monachium stracił szansę na poprawienie rekordu świata, który dzierży argentyński klub River Plate.

Chodzi o liczbę spotkań z przynajmniej jedną zdobytą bramką. Bawarczycy rozpoczęli serię 16 lutego 2020 r., wygrywając z 1.FC Koeln 4:1. Następnie trafiali w 85 meczach z rzędu. W środowy wieczór zatrzymały ich jednak "Źrebaki" (wcześniej dokonali tego piłkarze RB Lipsk, którzy 9 lutego 2020 r. bezbramkowo zremisowali na Allianz Arena w Monachium).

Bayern celował w rekord ustanowiony w latach 30. ubiegłego wieku przez River Plate. Zespół z Buenos Aires strzelał przynajmniej jednego gola w aż 96 meczach z rzędu. Seria rozpoczęła się 13 września 1936 r. i trwała do 4 czerwca 1939 r.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Oryginalna akcja zespołu Piotra Zielińskiego

Jak podaje argentyński tycsports.com. w tym czasie River Plate wygrał 72 mecze, zremisował 13 razy i doznał 11 porażek. Passa zakończyła się w derbowym spotkaniu z Boca Juniors (0:2).

Na pocieszenie monachijczykom pozostanie najlepszy wynik spośród drużyn z najsilniejszych pięciu lig Europy. Bawarczycy w sierpniu br. poprawili osiągnięcie Realu Madryt (73 mecze z rzędu z przynajmniej jednym golem) - więcej o tym TUTAJ>>

Nową serię drużyna, w której występuje Robert Lewandowski, będzie mogła rozpocząć w najbliższą sobotę (30.10.). Bayern zmierzy się na wyjeździe z 1.FC Union Berlin.

Czytaj także: Robili z Bayernem, co chcieli! Ten mecz zszokował wszystkich [WIDEO]

Źródło artykułu:
Komentarze (5)
avatar
yes
28.10.2021
Zgłoś do moderacji
1
2
Odpowiedz
Tytułowymyśliwacz dał do światu! Czytaj całość
avatar
Rozpruwacz królewski
28.10.2021
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
nadzieja tylko w rękach Trybunału J.P. !!!  
avatar
zbych22
28.10.2021
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Nie będzie rekordu świata i to z winy Lewego. Co ten Lewy sobie myśli? Drań i barbarzyńca odbiera chleb pismakom Sportowych Faktów.  
avatar
Legionowiak 2.0
28.10.2021
Zgłoś do moderacji
1
3
Odpowiedz
Już redakcje płacze, bo "bóg Lewy" przegrał!