Błyskawiczne zwycięstwo Polaka w Chinach. Mecz trwał zaledwie 48 minut

Zdjęcie okładkowe artykułu: Materiały prasowe / Andrzej Szkocki / Pekao Szczecin Open / Na zdjęciu: Piotr Matuszewski
Materiały prasowe / Andrzej Szkocki / Pekao Szczecin Open / Na zdjęciu: Piotr Matuszewski
zdjęcie autora artykułu

Piotr Matuszewski i Matthew Christopher Romios coraz pewniej sobie radzą w zawodach ATP Challenger Tour na kortach twardych w Shenzhen. W piątek polsko-australijska para błyskawicznie awansowała do półfinału.

W chińskim Shenzhen Piotr Matuszewski i Matthew Christopher Romios zostali rozstawieni z drugim numerem i w piątek wygrali drugie spotkanie. Tym razem polsko-australijska para zwyciężyła duet Markos Kalovelonis i Colin Sinclair 6:2, 6:1.

Mecz trwał zaledwie 48 minut. W tym czasie Grek i reprezentant Marianów Północnych stracili serwis aż pięciokrotnie. Natomiast nasz tenisista i jego partner tylko raz byli zmuszeni bronić się przed utratą podania. Do tego w sumie zdobyli 54 z 85 rozegranych punktów.

Matuszewski i Romios pewnie awansowali do półfinału turnieju debla zawodów Shenzhen Longhua Open. Ich przeciwnikami w sobotnim meczu będą Australijczycy Luke Saville i Li Tu.

W puli nagród imprezy w Shenzhen znalazło się 130 tys. dolarów. Zwycięska para otrzyma czek na sumę 7590 dolarów do podziału oraz po 100 punktów do rankingu deblistów. Faworytami do triumfu są najwyżej rozstawieni Austriacy Alexander Erler i Lucas Miedler, którzy mają już na koncie sukcesy w głównym cyklu.

Shenzhen Longhua Open, Shenzhen (Chiny) ATP Challenger Tour, kort twardy, pula nagród 130 tys. dolarów piątek, 13 października

ćwierćfinał gry podwójnej:

Piotr Matuszewski (Polska, 2) / Matthew Christopher Romios (Australia, 2) - Markos Kalovelonis (Grecja) / Colin Sinclair (Mariany Północne) 6:2, 6:1

Czytaj także: Jest najnowszy ranking WTA. Świetne wieści dla Igi Świątek! Życiowy sukces młodej tenisistki. To córka mistrzyni Polski

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Polka zrobiła furorę w Monachium. Co za pokaz!

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Czy Piotr Matuszewski i Matthew Christopher Romios awansują do finału?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (0)